Zalety wychowania w przedszkolu Montessori

„Wychowanie w ujęciu pedagogicznym rozumiane jest jako zamierzone i świadome podejmowanie działania, którego celem jest wszechstronny rozwój osobowości wychowanka i przygotowanie go do życia w społeczeństwie”.
Wszelkie aspekty wychowania w konwencjonalnym ujęciu tworzą niestety duży dystans pomiędzy zasadami wychowania a życiową praktyką.
W przedszkolu tradycyjnym często wprowadzane zasady nie znajdują zastosowania, ponieważ stawiane są one przed dziećmi jako wymagania. Dzieci na zasadzie przekory odmawiają współpracy z nauczycielem, są bardziej pobudliwe, trudniej im radzić sobie z rowiązywaniem problemów czy z relacjami interpersonalnymi w grupie. W zasadzie nie są przygotowane do dorosłego życia o czym świadczy cytat: „wszystkie badania oraz studia nad socjologią młodzieży ukazują beznadzieję i paraliż, wynikające z doświadczenia bezradności”. Młodzi ludzie powszechnie uważają, że nie ma dla nich szans na zmiany w istniejących warunkach. Brak wiary i pewności siebie powodują, że życie ich przeraża i nie dostrzegają swoich potencjałów.
Wychowanie w przedszkolu zgodne z zasadami pedagogiki Montessori stwarza możliwość doświadczania własnej osoby, poznawania świata i nowych wyzwań wzbogacających osobość dziecka. Zbudowanie silnej, pewnej osobowości dziecka w przedszkolu montessorianskim buduje solidny fundament jego przyszłego życia. I nawet jeśli dalsza edukacja przebiegać będzie w szkole herbartowskiej to, to co zostało „zbudowane” w czasie jego przedszkolnej nauki, trwać w nim będzie przez cały czas.
W przedszkolu montessoriańskim już najmłodsze dziecko może zasmakować życia w świecie dorosłych. Może czynnie uczestniczyć w zajęciach dnia praktycznego i doświadczać wielu ciekawych wrażeń. Przez doświadczenie i sponatniczną zabawę poznaje zasady i przekłada je na codzienność.

I tak mała Zosia (2,5 roku) przelewa wodę z dzbanków, koleżanki jej Marysia(3 lata) i Antosia (4 lata) nakrywają stół a Piotruś (4,5 roku) podlewa kwiatki. Inne dzieci zamiatają lub myją naczynia. Każde dziecko robi to, co sprawia mu przyjemność i daje wiele satysfakcji. Starsze dzieci przeliczają koraliki, poznają zakątki świata korzystając z globusa natury czy puzzli z kontynentami. Misia (5lat) powtarza dzieciom pokazując paluszkiem na mapie Wielką Brytanię: A ja tu jadę, do Anglii!
Otoczenie i pomoce rozwojowe dają dziecku namiastkę świata dorosłych łączącego m.in. antropologię, etykietę czy ekologię. A fakt, iż ono samo w miarę swej dojrzałości emocjonalnej sięga po otaczające go pomoce rozwojowe, daje mu pewność siebie, możliwość wyboru i decyzji. Ta swoboda wyboru i mozliwość decyzji porządkuje jego wnętrze. W dziecku montessoriańskim już od najmłodszych lat rozwija się samodzielność oraz wewnętrzna dyscyplina.
„Maria Montessori uważała, że w każdym dziecku tkwi immanentnie plan psychologiczno–duchowego rozwoju”. Zatem wychowanie w przedszkolu, to rozpoznanie, obserwowanie i wspieranie dziecka w czasie jego rozwoju, a nie przekształcanie i kreowanie jego osobowości.
Maria Montessori uważała, że każde dziecko jest „architektem człowieczeństwa”, że ma ono swój „plan budowy”, który w towarzystwie z Horme, wrodzonej aktywności i siły rozwojowej, stanowi klucz do indywidualnego istnienia. Przez to, że Maria Montessori dostrzegała w dzieciach pewną wrodzoną gotowość do opanowania umiejętności ludzkich, jak przyswajanie języka, przełożyła to na naukę mówienia: „od pojedyńczych głosek do biegłości w mówieniu”. Każda jej obserwacja i doświadczenie, na plan pierwszy wyłaniały dziecko, które dotychczas było inaczej postrzegane.
Dzięki jej badaniom w placówkach montessoriańskich, każde dziecko w swojej wrażliwej fazie, może chłonąć wiedzę i się rozwijać.

„Stworzona przez Montessori teoria uczenia się w okresie wczesnodziecięcym opiera się na założeniu, że dziecko wszystkie swe umiejętności nabywa w sposób nieświadomy i bez wysiłku…” – ono poprostu absorbuje wiedzę.(do ok. 3 roku życia…) Dlatego tak ważne jest, aby nie przerywać dziecku zajęć, kiedy ono po raz kolejny układa wieżę z klocków, przekłada karteczki w książeczce, czy też segreguje. Każda powielana czynność powoduje, że staje się ono coraz lepsze w danej czynności, precyzyjniejsze. Jest wtedy dumne i pewne siebie.
Ta wewnętrzna chłonność dziecka pozwala zaobserwować jak w naturalny sposób kształtuje się w nim zainteresowanie określonymi rzeczami a innymi nie. Dziecko potrafi wielokrotnie powtarzać pewne czynności i nagle przerywać je czy też kończyć. W przedszkolu tradycyjnym spontaniczna praca dziecka nie jest mile widziana kiedy nauczyciel ma z góry założony program do zrealizowania.
Pedagogice Marii Montessori przyświeca motto: Pomóż mi samemu to zrobić.
Te jakże zwykłe słowa, bo wypowiedziane przez dziecko, potwierdzają wielki sens samopoznania promowany przez Marię Montessori.
Pozytywne ustosunkowanie się to takiej prośby dziecka, to oddanie mu szacunku.
Od początku uczymy go, że jest wyjątkowe, a jego praca niezwykła. Czas, w którym dziecko w najwiękrzym skupieniu i koncentracji pracuje z materiałem rozwojowym, to „polaryzacja uwagi”, to najważniejszy impuls twórczości dziecka.
W przedszkolu montessoriańskim obserwuje się normalizację dziecka, czyli stan, w którym dziecko podąża „własną drogą zgodnie ze swoimi potencjałami”. Osiąga stan wewnętrznej, psychicznej harmonii z otoczeniem. „Z perspektywy normalizacji dziecko spostrzegane jest jako istota zdolna do budowania niezależnej osobowości, potrafiąca swobodnie rozwijać swe uzdolnienia i zainteresowania”.
Dziecko w znaczeniu moralnym jest lepsze, tzn. pracowitsze, spokojniejsze, „zdyscyplinowane pragnące z miłością zastosować w otoczeniu swe zdobycze”.
Dziecko w przedszkolu montessoriańskim przeżywa proces samokształcenia i nabywa relacji społecznych prowadzących do życia w wolności, miłości i pokoju. Przygotowane kąciki dydaktyczne w przedszkolu pozwalają kształcić wszystkie zmysły dziecka. Dlatego wychowanek placówki montessoriańskiej w życiu dorosłym odnosi sukcesy – jest kreatorem życia swojego i innych. Dla przykładu założyciele Google, to wychowankowie Montessori.

Encyklopedia Popularna PWN, 1993r. s. 958
Horst Klaus Berg M.Montessori – Poszukiwanie życia razem z dziećmi, Kielce 2007r., s. 80
M. Miksza, Zrozumieć Montessori, Kraków 2009 r., s. 25
M. Miksza, Zrozumieć Montessori, Kraków 2009 r., s. 26
B. Fuhs, Skrypt Teoria i metoda wychowania …według koncepcji M. Montessori, s. 101
Horst Klaus Berg M.Montessori – Poszukiwanie życia razem z dziećmi, Kielce 2007r., s. 68
M. Miksza, Zrozumieć Montessori, Kraków 2009 r., s. 38
M. Miksza, Zrozumieć Montessori, Kraków 2009 r., s. 39