Skąd się biorą nauczyciele Montessori

Wielkie Miasta

Na warsztatach ”Wielkie miasta na skraju Wisły” i „Kim jestem? Człowiek” podczas ostatnich Polskich Dni Montessori w Krakowie dane mi było poznać wspaniałych pedagogów metody Marii Montessori. Pasja z jaką te panie przeprowadzały zajęcia urzekła nie tylko mnie. Ich codzienna praca z dziećmi, metody i wypracowane narzędzia były inspiracją dla słuchających w skupieniu uczestników spotkania.

Szczerze i otwarcie wspominały swoje wcześniejsze doświadczenia zawodowe.  Opowiadały o swojej drodze do poznania metod nauczania Montessori, o tym, że kiedyś nudziły się pracując w banku, urzędzie czy też podczas innych mniej inspirujących prac. Przełomem w ich życiu, jak zapewne i w życiu każdej z nas, był dzień, w którym stały się mamami. Odkryły, że dotychczasowe zajęcia nie dają im tyle spełnienia, co właśnie bycie mamą.

W tej sytuacji, pełne chęci realizowania się w nowej roli, zaczęły szukać najlepszej drogi rozwoju dla swoich dzieci. W ten sposób trafiły na metodę pedagogiczną Marii Montessori. Wszystkie, bez wyjątku mówiły, że poszukiwania zakończyły w „cudownym miejscu, wspaniałym przedszkolu z niezwykłą dyrekcją” – miejscu zwanym „Skrawek Nieba”.

I nikt by pewnie nie usłyszał o tych wspaniałych nauczycielkach z przedszkola w miejscowości Kowale, gdyby nie Polskie Dni Montessori w Krakowie. Ich świetnie poprowadzone warsztaty, urzekły, oczarowały i wprawiły w zachwyt uczestników konferencji. Sama siedziałam i widziałam jak oczy słuchaczy otwierają się z podziwem na przygotowane przez nie prezentacje. Półtorej godziny było stanowczo za mało na słuchanie i oglądanie przygotowanego materiału przez te fantastyczne mamy. Opowiadały o swoich projektach i o tym w jaki sposób je realizują w przedszkolu. O niespotykanej atmosferze jaka tam panuje, o współpracy nauczycielskiej i niezwykłej dyrekcji, która otwarta jest na ich potrzeby oraz wspiera ten nieustanny rozwój nauczycielski.

Drogie mamy, które w tak naturalny sposób stałyście się nauczycielkami metody Marii Montessori z wyboru, pasji i miłości do dzieci – tych swoich, jak to mówiłyście, i tych przedszkolnych – jesteście Wielkie!

Dziękuję Wam za niezapomniane chwile.